Nie lej wody!

Nie lej wody!

Nie lej WODY!

Dwa atomy wodoru i jeden atom tlenu – to cząsteczka wody. Bez tego prostego związku chemicznego nie byłoby życia. Zasoby słodkiej wody kurczą się, dlatego pomyśl o jej oszczędzaniu. Troska o przyszłe pokolenia to jedno, a poważne oszczędności w naszym domowym budżecie to druga, choć wcale nie mniej ważna kwestia. Czy to nie przyjemne: dbać o naturalne zasoby naszej planety, odnosząc przy tym wymierne korzyści finansowe? Bardzo przyjemne – tym bardziej, że oszczędzanie wody jest naprawdę proste. Wystarczy tylko uświadomić sobie kilka prostych faktów z tym związanych i wyrobić pewne nawyki.

OSZCZĘDZAJ W DOMU

Duże pole do popisu dla każdego dają wszelkie zabiegi higieniczne. Te wykonywane codziennie, niekiedy po kilka razy w ciągu dnia. Zamiast napełniać wannę dziesiątkami litrów wody, weź szybki prysznic, oczywiście, nie używając wody pomiędzy namoczeniem się, a spłukiwaniem. Myjąc zęby, koniecznie zamykaj kran na czas szczotkowania. Nastawiając pranie, zawsze ładuj bęben pralki do pełna, a jeśli ubrania nie są bardzo brudne, zrezygnuj z prania wstępnego i wybierz krótszy program.

Kolejny krok do sporych oszczędności to… inwestycje, zarówno całkiem niewysokie, jak i poważniejsze, ale przynoszące duże zyski w dłuższej perspektywie czasowej. Przede wszystkim zadbaj więc o uszczelki. Krople powoli, ale systematycznie spadające z nieszczelnego kanu (albo cieknące z nieszczelnego rezerwuaru w toalecie) pozornie nie czynią wielkich strat w zużyciu wody, ale po klku tygodniach czy miesiącach to już znaczący ubytek. Bardzo sprytnym urządzeniem jest też perlator. To urządzenie, które – w uproszczeniu – redukuje średnicę rury i powoduje, że przy stosunkowo nie wielkim strumieniu wody płynie ona pod takim ciśnieniem, jakiego standardowo używamy do mycia rąk czy brania prysznica. W zależności od rodzaju perlator przynosi oszczędności w zużyciu – od kilkunastu, nawet do 50%.

Na rynku baterii łazienkowych od wielu lat dominują te z jednym uchwytem, za pomocą których można szybko i wygodnie wyzwolić strumień wody

 

Czy wiesz, że…

Za pomocą specjalnej aplikacji-„Ekologiczny Dom” dostępnej na www.tesco.pl/ekologia sprawdzisz, jak możesz zaoszczędzić wodę w Twoim gospodarstwie domowym.

 

o wybranej temperaturze. Jeśli remontujesz łazienkę, pomyśl o takim właśnie rozwiązaniu, bo oprócz komfortu użytkowania bateria jednouchwytowa (zwana również mieszaczową) jest bardziej wodooszczędna niż tradycyjna bateria z dwoma kurkami, w której zwykle upływa trochę wody, nim osiągnie się satysfakcjonującą temperaturę. Rzućmy jeszcze okiem na toaletę, bo to kolejne urządzenie codziennego użytku zużywające spore  ilości wody. Warto zamontować spłuczkę z dwiema komorami: małą (na tzw. „małe” potrzeby) i dużą, rzadziej używaną. To kolejne spore, wielolitrowe oszczędności! A co w kuchni? Nowoczesna, ekologiczna zmywarka do naczyń pozwoli Ci zaoszczędzić nie tylko czas i wysiłek. Według szacunków firm energetycznych, zmywarka może wyczyścić 140 naczyń, zużywając 15 litrów wody, podczas gdy do umycia tej samej liczby naczyń pod kranem potrzebne jest 40 litrów wody. Jeśli jednak wolisz pozostać przy tradycyjnej metodzie mycia naczyń, to pamiętaj, by korzystać z obu komór w zlewozmywaku: do jednej nalej wodę z płynem, a do drugiej – tylko czystą wodę do płykania umytych naczyń.

 

OSZCZĘDZAJ W OGRODZIE

Jeśli mieszkasz w domu z ogródkiem, z pewnością wiesz dobrze, ile czasu i wysiłku trzeba poświecić w słoneczne miesiące na podlewanie roślin, a przede wszystkim – ile to kosztuje. Dlatego koniecznie pomyśl o zamontowaniu zbiornika do zbierania deszczówki. To urządzenie stosunkowo niedrogie, estetyczne, a przy tym bardzo przydatne, do woda z nieba świetnie nadaje się do podlewania trawnika i innych roślin. Rozwiązaniem jeszcze tańszym i dużo prostszym jest… podstawienie beczki pod odpływ deszczówki spływającej z rynien. Rozwiązaniem bardziej skomplikowanym, ale wyjątkowo proekologicznym, jest budowa przydomowej oczyszczalni ścieków. Odpady trafiają do zakopanych w ziemi – jednej, dwóch lub trzech – szczelnych komór, tam są filtrowane i neutralizowane za pomocą preparatów antybakteryjnych. Oczyszczona woda świetnie nadaje się do podlewania ogrodu. Szacuje się, że koszt inwestycji (od 6 tys. Zł) zwraca się w ciągu dwóch lat.

 

BĄDŹ KREATYWNY

Tak naprawdę liczba „patentów” na oszczędzanie wody ograniczona jest wyłącznie ludzką wyobraźnią. Przykłady? Oszczędne gospodynie domowe nie wylewają wody po praniu ręcznym, lecz używają jej do spłukiwania toalety, a doświadczeni kierowcy myją swoje samochody podczas deszczu. Po zastanowieniu, z pewnością sam wypracujesz własne metody, dzięki którym na naszej planecie pozostanie trochę więcej czystej wody, a w Twoim portfelu – więcej pieniędzy! Warto w tym miejscu przypomnieć, że według danych światowej Organizacji Zdrowia (WHO) około 1,1 miliarda ludzi nie ma dostępu do wody spełniającej podstawowe normy czystości.