AMARATUS - CZAS ODRODZENIA!

AMARATUS – CZAS ODRODZENIA!

Amaratus jest jedna z najstarszych roślin uprawnych. Był, obok kukurydzy, ziemniaka i fasoli, podstawową rośliną uprawną Inków i Azteków. Amaratus jest coraz częściej nazywany zbożem XXI wieku, ponieważ jego nasiona pod względem najważniejszych składników odżywczych przewyższają nawet pszenicę. Reguluje biosyntezę cholesterolu, co zapobiega chorobom układu krążenia. Zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe, które zmniejszają ryzyko chorób serca i rozwój miażdżycy, a także ma wysoką zawartość białka. Napary ze świętego zboża Inków pomagają w leczeniu schorzeń górnych dróg oddechowych. Ponadto, wprowadzone do codziennego menu nasiona przynoszą ulgę w zmęczeniu, zapobiegają migrenom i osteoporozie, uspokajają skołatane nerwy i poprawiają wygląd skóry.

Niesamowite jest również to, że amarantus może mieć wykorzystanie w blokowaniu rozwoju nowotworów. Naukowcy udowodnili, że istnieją 3 związki w składzie tego zboża, które hamują wzrost komórek nowotworowych, pobranych z różnych narządów. Szarłat bo taka jest polska nazwa tej rośliny nie zawiera glutenu, natomiast ma dużo skwalenu – lipidu opóźniającego procesy starzenia, łatwo przyswajalnego żelaza, wapnia i magnezu. Ma też dużo błonnika i znaczną zawartość witamin z grupy D oraz A, E, i C. Amaratus dostarcza organizmowi więcej wapnia niż mleko, więcej żelaza niż szpinak i więcej magnezu niż czekolada. Ponadto zawiera duże ilości cennych dla zdrowia aminokwasów. Te niezwykłe nasiona można wykorzystywać na wiele sposobów. Gotowane ziarna doskonale sprawdzają się jako dodatek do mięs i zup, zmielone na mąkę nadają się natomiast do wypieku zdrowego pieczywa i ciastek. Doskonałą i zdrową propozycją jest również musli z amarantusem i malinami, które nie zawiera cukru, a dzięki zawartości sezamu, siemienia lnianego, słonecznika i płatków zbożowych stopniowo uwalnia niezbędną dla prawidłowego funkcjonowania energię. W ostatnim czasie Amaratus przeżywa swoje „odrodzenie” i jest coraz chętniej uprawiany. Obecnie w Polsce istnieje już kilka odmian tej rośliny, a pozyskane ziarna i wyroby na bazie amarantusa można kupić w sklepach ze zdrową żywnością.